Dla Ani

posłuchaj na Jamendo

Zmęczony miasta rytmem
Jak kot do Ciebie łaszę  się
Nierównym serca biciem
Tak cicho szepcę kocham Cię
Ty w swoich drobnych dłoniach
Powoli mnie ukrywasz znów
Wieczorem posrebrzona
W mej twarzy patrzysz nów


                My jak ci bogowie nad nocami
                Wtedy gdy możemy już być sami
                Odkrywamy wciąż odwieczną tajemnicę
                Okrutnych mąk bo w tej śmierci jest życie

Na Twoim śniadym ciele
Ja znaczę nasz miłosny szlak
Kochanie jakże wiele
Tak wiele chcę Ci dać
Cudownie zespoleni
Spokojnie zasypiamy już
By rankiem rozbudzeni
Znów szczęścia szukać wrót

                My jak ci bogowie nad nocami
                Wtedy gdy możemy już być sami
                Odkrywamy wciąż odwieczną tajemnicę
                Okrutnych mąk bo w tej śmierci jest życie

    Komentarze...

    Odwiedza nas 7 gości oraz 0 użytkowników.